Magdalena Spasowicz Honorową Obywatelką Gminy Błonie!
Nadanie tytułu Honorowego Obywatela Gminy Błonie to największe wyróżnienie, które może otrzymać osoba, dla której nasza Mała Ojczyzna nie jest obojętna. Pani Magdalena Spasowicz z pewnością należy do tego grona i miałem ogromną przyjemność wręczyć jej wczoraj podczas LVII Sesji Rady Miejskiej Akt Nadania Honorowego Obywatelstwa Gminy Błonie.
Bogata twórczość Pani Magdaleny Spasowicz, która niejednokrotnie prezentowała piękno naszej gminy na swoich obrazach, utwierdza mnie w przekonaniu, że jest ona dla Niej, jak sama podkreśla, miejscem niezwykle ważnym i bliskim jej sercu.
Obrazy Pani Spasowicz są od wielu lat podziwiane nie tylko w Błoniu czy Polsce, ale i na całym świecie. Wystawy prezentowane były między innymi w Maladze, Berlinie, Trypolisie, Waszyngtonie, Lipsku, Nowym Jorku, Chicago i wielu innych miastach. Trzeba przyznać, że nasza gmina sporo podróżowała w obrazach Pani Spasowicz po świecie.
Pani Magdaleno, oczekujemy z niecierpliwością na kolejne dzieła. Serdecznie gratuluję!
Zenon Reszka
Burmistrz Błonia
Zapraszamy do zapozniania się z sylwetką Pani Magdaleny Spasowicz:
Magdalena Spasowicz urodziła się 25 października 1927 roku w Lublinie. Jej mama (Janina) była lekarzem, a ojciec (Tomasz) – inżynierem biochemikiem, prowadzącym badania nad technologią otrzymywania insuliny nadającej się do przechowywania i kontroli farmakologicznej. Jako stypendysta fundacji Rockefellera pracował w Toronto, Waszyngtonie, Bostonie oraz Londynie. Po powrocie, w 1928 roku, został kierownikiem zorganizowanego przez siebie Wydziału Organopreparatów w Dziale Surowic i Szczepionek Państwowego Zakładu Higieny w Warszawie, do której przeniósł się wraz z rodziną. Państwo Spasowiczowie zamieszkali w mieszkaniu służbowym PZH przy ul. Chocimskiej w Warszawie. W pierwszej połowie lat 30-tych ojciec rodziny kupił gospodarstwo rolne w kolonii Bartkowice, będącej częścią Bieniewic – wsi położonej w bliskim sąsiedztwie Błonia - gdzie zbudował dom mający służyć do wakacyjnego wypoczynku. I tak było do czasu wojny, podczas której kilkunastoletnia Magda pomieszkiwała w nim przez dłuższe okresy czasu. W ten sposób późniejsza artystka o międzynarodowej popularności stała się członkiem społeczności ziemi błońskiej – naszej małej ojczyzny. Po wojnie mieszkała w różnych miejscach: w Rembertowie oraz w Warszawie przy placu Zamkowym. Ale ostatecznie malarka osiadła w swym domu w bieniewickich Bartkowicach, gdzie aktywnie realizuje się w swej życiowej pasji – malarstwie. Zapewne dzięki temu tematem wielu Jej obrazów są pejzaże i weduty miejskie związane z miejscem Jej zamieszkania: przepiękne krajobrazy mazowieckie, widoki uliczek i budynków Błonia. Na tematykę Jej dzieł przemożny wpływ wywiera ciepłe uczucie do miejsca gdzie od wielu lat żyje i tworzy oraz związane z tym pozytywne emocje: „Pejzaż, który mnie otacza, zmienia się szybko, ale wokół pozostają jednak mazowieckie mgły i piękne chmury, które kocham." zwierza się w swej autobiografii malarka. Mija właśnie 76 lat od kiedy młodziutka, bo zaledwie dziewiętnastoletnia, Magdalena Spasowicz dostała się na studia w Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych (późniejszej Akademii Sztuk Plastycznych, a od 1957 r. Akademii Sztuk Pięknych) w Warszawie. Jednak nie na wymarzony przez siebie od dzieciństwa kierunek malarski, a na architekturę wnętrz. Następnie została jednak przyjęta do pracowni malarskiej prof. Jana Cybisa, studiując jednocześnie na wydziale grafiki u prof. Tadeusza Kulisiewicza. Obraz dyplomowy zatytułowany „Dzieci idą do szkoły”, będący wymuszonym przez uwarunkowania polityczne ukłonem w stronę socrealizmu, przedstawiał ulubiony przez malarkę realistyczny pejzaż miejski z elementem „socjalistycznym” w postaci małych figurek tytułowych dzieci. Realizm pozostał już na stałe charakterystycznym sposobem odzwierciedlania swego postrzegania świata. Nietrudno zauważyć, że dostrzegalny wpływ na styl malowania swej wiernej uczennicy wywarł mistrz Jan Cybis. Dzięki autobiografii Magdaleny Spasowicz (wysłuchanej i zapisanej przez Romana Nowoszewskiego) zatytułowanej „Moja miłość – malarstwo”, (Błonie 2019), dowiadujemy się między innymi, jak ważnym dla świeżo dyplomowanej malarki był udział - wraz z Janem Cybisem i jego żoną Heleną Zarembą-Cybisową - w renowacji lubelskiej Starówki. Magdalena pracowała w Lublinie zarówno w charakterze samodzielnego projektanta, jak i bezpośredniego wykonawcy dekoracji kamieniczki przy Bramie Grodzkiej oraz portretu Józefa Ignacego Kraszewskiego w technice sgraffitowej. „Nie szukam piękna, ja je znajduję...” O niezwykłej malarskiej aktywności i pracowitości świadczy uczestnictwo Magdaleny Spasowicz we wszystkich jedenastu Wystawach Prac Malarzy Realistów organizowanych przez Centralne Biuro Wystaw Artystycznych w Zachęcie od 1962 do 1977 roku. Jej prace prezentowane były na niezliczonej liczbie wystaw zarówno indywidualnych, jak i zbiorowych. Nie sposób ich wszystkich wymienić, ale przykładowo można podać, że poza granicami naszego kraju miały one miejsce m. in. w: Londynie, Maladze, Berlinie, Trypolisie, Waszyngtonie, Regensburgu, Brunszwiku, Lipsku, Bratysławie, Kappelrodecku, Moskwie, Sofii, Rostocku, Budapeszcie, Pradze, Dreźnie, Bostonie, Nowym Jorku, Chicago, Bufallo, Birmingham, Dusseldorfie, Lubece, Wiedniu, Santa Cruz de Tenerife, Valtekilde. Z niezliczonej liczby wystaw krajowych wspomnieć należy choćby o: Warszawie, Wrocławiu, Bydgoszczy, Szczecinie, Żyrardowie, Kozienicach, Ożarowie Mazowieckim, a także wielokrotnie w Błoniu i wielu innych domach kultury Mazowsza i całej Polski.


